.

PARTNERZY


PATRONI MEDIALNI


Veni, Vidi, Vici

Italian Baja 2019 Pierwsze nasze starty we Włoszech , tym razem bez grubszych figur. Zwycięstwo w...
Przeczytaj

Z owcami na hali

Korba w błocie po cyce Cross country w wersji górskiej to nie są przelewki. Daliśmy radę bez...
Przeczytaj

Kankan po węgiersku

RIVERSIDE BAJA 2019 RIVERSIDE BAJA 2019 , nasz pierwszy występ na Węgrzech , runda mistrzostw...
Przeczytaj

Korba się wściekła

BAJA DRAWSKO 2019 BAJA DRAWSKO 2019, początek sezonu i weryfikacja zimowych modów , jest szybciej...
Przeczytaj

Z kurzu w blask fleszy

SEZON 2018 za nami. Pierwszy KORBY w CROSS COUNTRY i od razu wejście smoka. VICEMISTRZ POLSKI...
Przeczytaj

Rajdowe szachy

BAJA SZCZECINEK 2018 dla nas decydująca runda w klasyfikacji generalnej mistrzostw. Wszystkie...
Przeczytaj

Baja Poland 2018

Runda Pucharu Świata , załogi z całego globu i Korba w tym całym zamieszaniu. Najdłuższa i...
Przeczytaj

Pustynna Burza

Rajd Polskie Safari 2018. Nasza relacja z dosyć niebezpiecznej rundy , na której wybuch skrzyni...
Przeczytaj

9 dni wojny 2018

Ponownie Breslau Poland , pierwszy raz w klasie Cross Country i jak to u nas armagedon. Wypadek na...
Przeczytaj

Premiera Korby

BAJA DRAWSKO 2018. Pierwsze koty za płoty. Wreszcie poskładaliśmy rajdówkę. Rozpoczynamy naukę...
Przeczytaj

Nie ma jak zapach palonego torfu na wydechach ...

Każdy zawodnik off-raodowy zna takie uczucie , kiedy po zimowej przerwie cięko sobie znaleźć miejsce. Wszystko drażni , wieczorami obejrzane zostały już wszelkie możliwe filmiki z rajdów , człowiek w garażu jest częściej niż w kuchni :) a spoglądając z okien samochodu ma się ochotę skręcić w każdy napotkany las lub bagno. W takim momencie naszego życia zastała nas XIII REKREACJA 4x4. Marcowy rajd stanowił inaugurację sezonu 2015 , przewietrzenie wydechów i rozładowanie pozimowych stresów. Impreza krótka , szybka , nie pozwalająca na żaden błąd. Ponieważ duża część trasy została skutecznie pokonana przez większość załóg z klasy a pojazd UTV dołożyło nam na krótkiej czasówce musieliśmy podjąć rękawice , wbić się w najcięższy pas prób o wdzięcznej nazwie fekalia ;) i ryzykując niezmieszczenie się w limicie czasu zdobyć komplet punktów. Dwie zerwany liny i jedno zdjęte koło później pilot Bartosz po tytanicznej pracy na bagnach wyprowadził Rumburaka na suche wraz z kompletem pieczątek (pamiątkowy filmik z tego gnoju ). Pędząc w ostatnich minutach czasu na metę , przeżyliśmy jeszcze pożar samochodu spowodowany przetartymi na bagnach przewodami.Po ugaszeniu ognia udało nam się szczęśliwie przywieźć pierwsze zwycięstwo (klasa HARD) w sezonie 2015.

link do galerii , miłego oglądania ;)

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSORZY GENERALNI





SPONSORZY TECHNICZNI